Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Stopka
FORUM

INFORMACJE
BETONOWA MAFIA rozbita!
Na wirażu mocno walnęli w drzewo! Co tam się stało?
Tragedia na torach koło Susza
Zmarł Marian Żuchowski
Bernadeta Hordejuk odwołana
Wreszcie wiadukt na wylocie drogi Iława-Grudziądz!
Zwariowana historia miłosnego trójkąta
Psychiatryk zamiast więzienia
Odszedł słynny kibic Paweł Jakielski
Kto uśmiercił księdza? Ohydna plotka wstrząsnęła miastem
Likwidacja przejść dla pieszych sposobem na korki drogowe?
Atak hakerów na biuro spółdzielni
Z kopa w twarz. Śmiertelne pobicie
Szofer uratował niemowlaka
DOM DOBRY po iławsku
Chcemy wind na perony!
Cmentarz w stylu amerykańskim?
Miejsca na urnę nie zarezerwujesz
Sensacyjne znalezisko! Myślałam, że to dzwonek od roweru
Adam Żyliński dementuje plotki: Nigdzie się nie wybieram
Więcej...

Forum

34275. 
Odnośnie wpisu numer: 34265

Zastanawiam się, w którym miejscu artykułu znalazł Pan informację, że:
"W pewnym momencie podenerwowany pies rzucił się na kota, wbił kły w kręgosłup i było po kocie."
Chyba że był Pan świadkiem zdarzenia i opisuje to, co sam widział. Ja nic takiego w artykule nie wyczytałam.
Zwierzęta są nieprzewidywalne (myślę tu o psie), ale jako właścicielka kilku kotów nie wyobrażam sobie, żeby zostawić któregoś z nich w niezamkniętym transporterze i odejść rozmawiać przez telefon - to akurat opisane jest w artykule. Wystarczyłoby, że ktoś wchodziłby do przychodni, a kot mógłby uciec przez otwarte drzwi.
A już w ogóle jest dla mnie nie do pojęcia, jak można było zostawić na rzecz rozmowy telefonicznej tak małego kota, który zwyczajnie spadając mógłby zrobić sobie ogromną krzywdę. Wydaje mi się, że właścicielka biednego kotka także nie jest w tej sytuacji bez winy.
Szkoda tylko, że cierpi na tym opinia Bogu ducha winnej i świetnej doktor Agaty. I szkoda kota...
 kociara
 Iława, Czwartek 26-11-2015

34268. 
SKRÓCONY WYPIS Z DZIEJÓW GŁUPOTY

1. George Biddle, ambasador USA. Warszawa, 6 stycznia 1939 roku:

„Niemcy nie zdecydują się na razie na zaatakowanie Rosji sowieckiej. Militarnie nie są do tego przygotowani. Przede wszystkim nie posiadają ani wystarczającej kawalerii, ani małych koni niezbędnych do operacji w Rosji zachodniej (…). Niemieckie władze wojskowe usiłowały wypełnić lukę i kupiły konie w... Anglii.”

2. Prezydent Francji w mowie przed połączonymi izbami parlamentu francuskiego po zamachu islamskim w Paryżu, listopad 2015:

„Francuzów zaatakowali Francuzi”.
 bazalt
 skorupa ziemska, Środa 25-11-2015

34264. 
Odnośnie wpisu numer: 34246

STRASZNY BILANS POŻARU LECH-DROBU

• odbudowa zakładu – 25 mln zł
• wypłata odpraw załodze – 5 mln zł
• straty podatkowe dla gminy – 1 mln zł

„Pracowały u nas całe rodziny, nawet po 6 osób z jednego domu. Oni przychodzą do nas i ze łzami w oczach pytają, co z nimi będzie” – mówią właściciele Lech-Drobu w Zalewie. Podjęli decyzję, że zakład odbudują, ale może to zająć nawet rok.
Szczegóły sprawy, okoliczności, komentarze – w najnowszym KURIERZE.
 KURIERZY
 Iława, Środa 25-11-2015

34265. 
Czytam, że w gabinecie weterynaryjnym "Mrówka" na Osiedlu Ostródzkim pies zagryzł na śmierć kota [strona 10]. Kot i pies oczekiwali na zabieg.
W pewnym momencie podenerwowany pies rzucił się na kota, wbił kły w kręgosłup i było po kocie.
Jakże może być, aby nie było winnego tego zdarzenia, uśmiercenia kota?
Całe szczęście, że nie rzucił się na dziecko, albo właścicielkę kota lub na weterynarza. Wówczas rozmowa byłaby inna.
Jakże to, że nie ma winnego? A kaganiec pies na pysku miał? Nie miał...?!
W świetle prawa zaskarżyłbym właściciela psa.
Już nie raz byłem w podobnej sytuacji, kiedy zwracałem uwagę, by każdy pies był w kagańcu, ale zawsze jedna odpowiedź: pies jest łagodny, proszę się nie bać.
W USA nie skończyłaby się sprawa na płaczu w stylu, co ja teraz bez kotka zrobię? Tylko w sądzie, gdzie zasądzono by ostre odszkodowanie.
 Ormowiec
 Iława, Środa 25-11-2015

34266. 
Odnośnie wpisu numer: 34262

Nie trzeba mieć wielkiego majątku aby nie mieć na głowie swej insektów.
Wystarczy podstawa higieny. Mydło to koszt niecałych 2 zł a tanie piwo, które gości na stole rodziców zawszawionych dzieci - też tyle.
 zatroskany ojciec
 Susz, Środa 25-11-2015

34259. 
Odnośnie wpisu numer: 34249

Ostatnia trupia mowa rozdygotanej Kopacz w roli premiera i występ spikerki Lewickiej, która jak stażystka POP (Podstawowa Organizacja Partyjna w czasach PRL) chciała dorżnąć Glińskiego, w efekcie dorżnęła telewizję publiczną a wraz z nią - III RP.
Te dwa występy dwóch nieogarniętych dziewuch są podsumowaniem ostatnich 8 lat.
 bazalt
 skorupa ziemska, Wtorek 24-11-2015

34260. 
Odnośnie wpisu numer: 34257

Też jestem ojcem dzieciaka uczęszczającego do podstawówki.
Jest problem z szalejąca wszawicą - szkoła ma związane ręce. To jest wina rządu PO, który doprowadził do takiego absurdu, że gdy nie ma zgody od rodzica lub opiekuna, to aparat państwa nie ma prawa dbać o zbiorowe bezpieczeństwo sanitarno-epidemiologiczne.
Żeby były lepsze statystyki, pani wychowawczyni informuje kiedy będzie tzw. zwiad środowiskowy. Gdy jest problem, delikwent nie przyjdzie a statystyki wyglądają pęknie.
Gimnazjum ma "lepszy" problem - świerzb skórny to bardzo zaraźliwa choroba. Proszek DT i po problemie.
 sportowy
 Susz, Wtorek 24-11-2015

34262. 
Odnośnie wpisu numer: 34260

Wszawica. A więc jesteśmy we wtórnej biedzie społeczeństwa polskiego po rządach PO.
Niestety, wielu ludzi nie stać na środki higieniczne, nie mówiąc o lekach. Wszawica pojawia się zawsze w brudzie, przy nie myciu włosów i ciała.
Ludzie oszczędzają nawet na tym.
Będąc w pewnym biednym środowisku usłyszałem porażające informacje na temat oszczędzania przy korzystaniu z ciepłej wody i spłukiwania wodą po czynności fizjologicznej, oddania moczu itp. W tak zwanej "jednej wodzie" myje się cała rodzina.
Powiem więcej. A spłukanie wodą następuje dopiero po skorzystaniu z ubikacji przez więcej niż jedną osobę.
Ludzie oszczędzają nawet na takich sprawach. Woda droga jest. [...]
 Marszałek
 Podleśne, Wtorek 24-11-2015

34263. 
Jakis czas temu (dluzszy czas) zauwazylem mrugajaca lampe [...]
Wczoraj doszla druga mrugajaca lampa... [...]
 wedrownik
 Susz, Wtorek 24-11-2015
Odp. 
Obywatelu! A ty co zrobiłeś dla rozwiązania tej sprawy?
Czy zgłosiłeś do odpowiedniego wydziału w magistracie?
Gdy zacznie mrugać trzecia lampa, może dojść do tragedii.
Ps.
Przyjacielu! Szanuj swój język, używaj polskich znaków.
Wpisuj numer odnośnika, wszak odwołujesz się do niego.
Reszta wpisu wylądowała w koszu. „Ogarnij się”... :-D)
 moderator dyżurny
 KURIER IŁAWSKI, Środa 25-11-2015

34248. 
Odnośnie wpisu numer: 34244

Za 5 lat będzie armagedon emerytalny. Będzie płacz. Będzie zwalanie na każdą ekipę. A z pustego to i Salomon nie naleje.
A najbliższy płacz będzie 6 grudnia, bo to najprawdopodobniej data kolejnych zamachów, oby nie w Polsce.
 Aleksander Krygier, lat 42
 Iława, Poniedziałek 23-11-2015

Fatal error: Call to undefined function autolink() in /guestbook.php on line 1288

34249. 
Odnośnie wpisu numer: 34171

W sprawie sztuki porno na deskach teatru niepolskiego we Wrocławiu zapytam ordynarnie:
Czy jak powieszę jaja kastrata na Gwieździe Dawida, to będzie jeszcze sztuka, czy już nienawiść religijna i antysemityzm?
O islamie nie piszę, bo muzułmanie nie oglądają się na prawo lewackie, tylko sami sprawy załatwiają.

* * *

Za chłopaka w 7 klasie szkoły podstawowej, nauczyciel, wcale nie od literatury, wystawił z nami sztukę teatralną. Na dechach starej, poniemieckiej gospody wiejskiej zagraliśmy sztukę "Mąż i żona" Fredry.
Mnie nauczyciel powierzył główną rolę, męża. Nie tyle było trudne nauczenie się tekstu na pamięć, co zagranie sceny pocałunku żony i, zresztą nie raz. Żoną była koleżanka z klasy, sąsiadka zza miedzy. Nauczyciel uczył nas jak kamuflować pocałunek, by widoczny był realnie na widowni, zaś my, ja i koleżanka tylko udawaliśmy. Tamte lata i tamte obyczaje były zgoła inne co dziś. Dziś w teatrach nie tylko na pocałunkach sceny się grywa.
Sztuka iść mała w styczniu w niedzielę pod wieczór. Sala wypełniona po brzegi naszymi rodzicami i sąsiadami. Nawet stojących miejsc zabrakło w oczekiwaniu na grę lokalnych aktorów.
Nie zapomnę burzy braw. Podobno w recenzjach byłem najlepszy, tak mi zrelacjonowała mama.
Najważniejsze, że nauczycielowi uszło na sucho i nie odwołano go za obsceniczny scenariusz.