|
| 35877. | Odnośnie wpisu numer: 35870 "Gwoli ścisłości", Pani Ewo, chciałbym powiedzieć, że wielu rodaków niestety nie łączy wolności z odpowiedzialnością. Wielu myli również przykazania boże, dogmaty itp.
Widziałem na zdjęciach osoby, które - idąc pod sztandarami wolności - są za tzw. wolnym wyborem, czyli aborcją, a następnie idą w niedzielę do kościoła na mszę, przystępują do komunii.
Sam widziałem prominentną osobę, która ledwo idąc w marszu w radością przyjmowała Najświętszy Sakrament.
Osoby, które popierają ruchy aborcyjne popełniają grzech śmiertelny i same się wykluczają z grona wierzących. Takie są zasady wiary. Myślę, że episkopat kolejny raz to przypomni.
Kilkanaście lat temu, gdy uchwalano tzw. ustawę aborcyjną (kompromis?), jeden z posłów z PSL był za liberalizacją prawa aborcyjnego. Jakież było potem jego i prasy zdziwienie, gdy ksiądz pominął go podczas udzielania komunii świętej.
Warto o tym pomyśleć zanim pójdzie się na taki marsz. Myślenie nie boli. |
|
| | Kordian |
| | Iława, Środa 26-10-2016 |
|
| 35879. | Odnośnie wpisu numer: 35876 [...]
Napisałem raz i napiszę jeszcze raz.
[...] [...] [...]
[...] [...] [...]
[...] [...] [...] |
|
| | Aleksander Krygier, lat 42 |
| | Iława, Środa 26-10-2016 |
|
| 35880. | Odnośnie wpisu numer: 35876 Ludzie zdają się nie mieć pojęcia czym jest aborcja.
Te malutkie dzieci czują jak są żywcem rozrywane na strzępki. Czują to!
Proszę poczytać najnowsze badania i nie zasłaniać się komunistycznymi podręcznikami medycyny, które już dawno stały się sprzeczne z aktualną wiedzą naukową.
Proszę obejrzeć filmy dokumentalne. Żyjemy w XXI wieku, więc dostęp do informacji jest nieograniczony, wystarczy chcieć wiedzieć. Jeżeli ktoś ma za słabe nerwy na filmy i zdjęcia z zabiegu aborcji, to w internecie jest wiele filmów pokazujących sposoby pozbawiania życia demonstrowane przez byłych aborcjonistów na lalkach. Dzisiaj ignorancja jest wyborem, wiedza jest na wyciągnięcie ręki.
Jeżeli po tym wszystkim człowiek nadal nawołuje do aborcji, to jest to jawne nakłanianie do przemocy (na dziecku!) i, moim zdaniem, to powinno być karane. |
|
| | Ola |
| | Łódź, Środa 26-10-2016 |
|
| 35881. | Dlaczego nauczyciele skracają lekcje gdy organizują sobie wieczorem imprezę z okazji Dnia Nauczyciela? Kto im na to pozwala? Czy Pan Burmistrz Miasta o tym wie?
Moje dziecko chodzi do iławskiej SP2. W piątek (14.10) lekcji nie było, tylko apel - powód: Dzień Nauczyciela.
Tydzień później (21.10) lekcje skrócone i zamiast o godz. 16:10 kończyły się o 14:20 - powód impreza nauczycieli.
Czy rodzicom następnym razem też załatwią dzień krótszy w pracy?
Te skracanie lekcji i odrabianie dni wolnych np. dniem pieczonego ziemniaka jest po prostu żałosne. |
|
| | Mama ucznia |
| | Iława, Środa 26-10-2016 |
|
| 35882. | Odnośnie wpisu numer: 35877 Kordianie! Doskonale zauważasz prawdę o ludzkim sumieniu.
Idziesz za myślami naszego papieża Jana Pawła II, którego zacytuję ad vocem aborcji z encykliki "Evangelium vitae", gdy zwrócił się do kobiet, które dokonały już aborcji.
"Z pokorą i ufnością otwórzcie się - jeśli tego jeszcze nie uczyniłyście - na pokutę: Ojciec wszelkiego miłosierdzia czeka na was, by ofiarować wam swoje przebaczenie i pokój w Sakramencie Pojednania. Odkryjecie, że nic jeszcze nie jest stracone i będziecie mogły poprosić o przebaczenie jeszcze swoje dziecko - Ono teraz żyje w Bogu".
Szacunkowo w niebie żyje obecnie miliard dzieci zabitych podczas aborcji.
W obecnej przestrzeni życia chrześcijańskiego komunia święta jakże często bywa świętokradztwem i naigrywaniem się z Boga. |
|
| | Salamandra |
| | Centrum Iławy, Środa 26-10-2016 |
|
| 35885. | GROBY CORAZ BARDZIEJ KOLOROWE
Ranking cen przed 1 listopada znajdziecie w najnowszym wydaniu Kuriera na stronach 12-13.
Jak zwykle, iławskie targowisko zapełniło się sprzedawcami kwiatów i zniczy. O dziwo największą popularnością wśród klientów cieszą się już nie chryzantemy, ale kolorowe kompozycje kwiatowe – na stoisku pana Zbigniewa spore branie mają także te w barwach narodowych. |
| |
|  |
|
| | KURIERZY |
| | Iława, Środa 26-10-2016 |
|
| 35868. | Odnośnie wpisu numer: 35866 A gdzie Pana kontr-manifestacja?
Panie Tulwiński, miał Pan potencjał, ale swoim działaniem oraz narcyzmem zniechęca Pan ludzi do siebie. Znam wiele osób, oddanych patriotów, którzy uczestniczyli w niejednym marszu, jak i nie jednej akcji, ale ze względu na Pana osobę odcinają się od akcji patriotycznych, ponieważ nie chcą być wiązane z Pana osobą.
Niedługo dojdzie do sytuacji, że ktoś inny przejmie pałeczkę organizowania akcji upamiętniających najważniejsze wydarzenia w historii Polski, a Pan dalej z pięcioma kolegami będzie krzyczeć w internecie i dziwić się, że świat poszedł do przodu, a Pan został w miejscu. |
| |
|  |
|
| | Aleksander Krygier, lat 42 |
| | Iława, Wtorek 25-10-2016 |
|
| 35869. | Odnośnie wpisu numer: 35861 Jeszcze raz.
W Iławie głośno się gada, że [...] lubi mieć duży wpływ na to, kogo się zatrudnia w powiecie i jednostkach mu podległych.
Jego wybór, jak słyszałem, nie koniecznie wychodzi z klucza kompetencji osoby angażowanej na dane stanowisko.
A powinny być równe szanse dla wszystkich - nawet tych spoza kręgów rodzinnych i znajomych. Tak czy nie? |
|
| | Janusz |
| | Iława, Wtorek 25-10-2016 |
|
| 35870. | Odnośnie wpisu numer: 35866 Panie Łukaszu, w woli wyjaśnienia. Zeszłam do uczestników marszu - w większości swoich znajomych - w przerwie obrad sesji rady miasta. Nic Panu do tego co robię w przerwie.
Wspieram inicjatywę marszu z własnych przekonań, które są dalekie od tych zacytowanych. Nie jestem za aborcją i doskonale Pan o tym wie. Uważam, ze obecne przepisy prawne i postawa lekarzy dostatecznie chronią życie poczęte.
Najwyższa pora pogodzić się z faktem, że traci Pan wiarygodność w mieście. Ostatni Pana marsz był tego żywym przykładem (zero poparcia mieszkańców, obecność tylko organizatorów).
Może Pan zaklinać rzeczywistość, wyzywać (wszystkie Pana wpisy screenuję, te szybciutko usunięte również). Nie zmieni to faktu, że czasy Pańskiego posłuchu się skończyły.
Jest Pan osobą, która w sposób wulgarny próbuje przekonać do swoich racji, notorycznie wyzywając kobiety, aby w późniejszym czasie skwitować swoje zachowanie, że poniosło Pana. Na to przyzwolenia nie ma i nie będzie. Stąd wniosek o ukaranie w Prokuraturze. Chamstwem nie nawiąże Pan dialogu społecznego.
Co do mojej skromnej osoby, nie potrzebuję poklasku, mam dość liczne grono znajomych z racji aktywności społecznej. Nie muszę nic nikomu udowadniać i nawet nie chcę.
Dobrego dnia. |
|
| | Ewa Jackowska |
| | Iława, Wtorek 25-10-2016 |
|
| 35871. | Odnośnie wpisu numer: 35862 Inna prawda obiektywna [...]
[...] [...] [...]
[...] [...] [...]
[...] [...] [...] |
|
| | iławianin [89] |
| | Iława, Wtorek 25-10-2016 |
|
| Odp. | No i po co znowu (anonimowo) te inwektywy wobec osoby
spersonalizowanej...?
Kobieto rozentuzjazmowana, włącz hamulce emocjonalne
i ciśnij ile sił. Bo naprawdę napytasz sobie kolejnej biedy.
I to o wiele większej niż dotychczas. |
|
| | Modero Kuriero |
| | KURIER IŁAWSKI, Wtorek 25-10-2016 |
|
| 35872. | Odnośnie wpisu numer: 35866 Kolego Łukaszu!
Płonne masz nadzieje pozbycia się radnej Ewy Jackowskiej w następnej kadencji. Takim lud przyklaskuje.
Widzisz, kolego, Ona bywa wszędzie; [...] i na manifach feministycznych przeciwko Kościołowi, i w kościele na mszach świętych za "Solidarność", i u strażaków w stroju bojowym.
Ona bywa w każdym osiedlu i przy każdym nurtującym mieszkańców problemie. Jako radna, musi zostawiać po sobie ślad nie tylko wirtualny.
W kuluarach nie od dziś szeptanka głośna, że owa persona zbiera się na przyszłą kampanię wyborczą, nie tyle na stanowisko burmistrza miasta - z własnym komitetem wyborczym.
To mądre posuniecie, należy przyklasnąć, jako że im wskaźnik pluralizmu wyższy, tym lepiej podobno dla demokracji.
Radna Ewa zawczasu szpera na osiedlach, wyszukując odpowiednich ludzi, których widzieć będzie kandydatami do rady ze swego ugrupowania. Nominowani osobnicy zbierają obecnie podpisy, nie bez poklasku przecież, pod wziętymi dla oka i słuchu działaniami, które od dawna w ciszy gabinetu Burmistrza Miasta były aplikowane do wcielenia w życie. Nawet w sprawach różniących społeczeństwo, jak stawianie pomnika w Iławie tym, którzy zginęli pod Smoleńskim.
Ona zbiera wyborców w każdej niemal sprawie, nawet przeciwstawnej. [...] |
|
| | Salamandra |
| | Iława Centrum, Wtorek 25-10-2016 |
|
| 35873. | Odnośnie wpisu numer: 35870 Oj, Pani Ewo...
Będziemy się śmiać, i owszem, ale dopiero wtedy, gdy prokurator uzna, że Wasza skarga jest bezpodstawna, a wtedy śmiać się będzie ten - za przysłowiem - kto się śmieje ostatni.
Mam "prawo wyboru" (ha, ha... brzmi znajomo?).
Mam prawo być wulgarnym odpowiadając w ten sposób na wulgarne zachowania zdziczałych feministek, które mam prawo porównywać do nawet nazistów z SS, ponieważ oni też przypisywali sobie prawo do masowego zabijania.
Dla ratowania życia gotów jestem zostać nawet ostatnim chamem.
Mam prawo do każdej dopuszczalnej formy twardej prowokacji.
Mam prawo do dosadnej krytyki, a nawet do przesady.
Trafiam, wiem...
Mówi Pani, że tracę wiarygodność. Jakoś nie zauważyłem... W przeciągu tylko dwóch tygodni miałem np. okazję uczestniczyć na spotkaniach organizacyjnych nowych formacji (Młodzież Wszechpolska i Fundacja Pro - Prawo do Życia). Mało tego, jeszcze byłem zaproszony do prezydium na kongresie środowisk patriotycznych, gdzie organizacje patriotyczne chętnie podpisały deklarację współpracy.
W sumie to cieszą mnie te wasze czarne protesty. Źle je oceniłem, bo dzięki waszym durnym postulatom wywołujecie u normalnych ludzi skrajne emocje a dzięki temu mam nowe deklaracje współpracy.
Ps. Tak wygląda Wasza idea protestu? Kolejna nazistowska profanacja symbolu religijnego? Święta Maria porównana do waginy? Matka Boga sprowadzona do roli cipy? O to Wam chodzi? Popieracie to? Dobra, to ja Wam powiem co Wam dolega. Na chwilę będę weterynarzem. W dupach Wam się przewraca - albo z nudów, albo chłopa Wam brak.
I co, obrażona ponownie? Kolejna skarga do prokuratury? Proszę bardzo. Mam w nosie Wasze obrażanie. Uderz w stół, a nożyce same się... |
| |
|  |
|
| | Łukasz Tulwiński |
| | Iława, Warszawa, Wtorek 25-10-2016 |
|
| 35874. | Odnośnie wpisu numer: 35865 Znakomity tekst!
Czytałem z zapartym tchem. W 1980 roku patrzyliśmy na Gdańsk.
A tu... mamy przykład Nowego Miasta Lub. oraz Ostródy z roku 1956.
Dumą napawa mnie odwaga i postawa naszych lokalnych patriotów.
Bezcenny materiał i świadectwo, które trzeba jak najmocniej wyciągać na światło dzienne, bo jeszcze jest szansa dotrzeć do świadków tamtych lokalnych wydarzeń.
Zbliża się 1 Listopada. Przy okazji odwiedźmy groby pomordowanych przez Niemców w 1939 roku Polaków - z terenów lubawskich i nowo-miejskich, rozsianych tak licznie po okolicznych lasach. Zapalmy światełko... |
|
| | Kanclerz |
| | Ilawa, Wtorek 25-10-2016 |
|
| 35875. | |
|
| | ktosik |
| | Iława, Wtorek 25-10-2016 |
|
| 35865. | LOKALNY SKOK CZASOWY, czyli historia lubi się powtarzać
W roku 1956 na Placu Defilad w Warszawie odbył się potężny wiec na którym przemawiał Władysław Gomułka „Wiesław”. Było to apogeum polskiego Października 1956. Czas odwilży i liberalizacji systemu. Czas wielkich oczekiwań i nadziei społecznych. Ta fala nadziei dotarła i do naszych lokalnych krajobrazów.
W kilkutysięcznym Nowym Mieście tegoż roku 1956 zwołano wiec, na którym przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej usiłował omówić nową politykę PZPR związaną z VIII Plenum. Okazało się to jednak niemożliwe, gdyż w trakcie jego wystąpienia zaczęły bić dzwony we wszystkich miejscowych kościołach, a zebrana ludność odśpiewała „Boże Coś Polskę". Zgromadzeni nie zaakceptowali projektu rezolucji przygotowanego przez lokalne władze, zgłosili natomiast swoje własne postulaty. Żądano ponownego wprowadzenia do szkół lekcji religii, umieszczenia w klasach krzyży, zniesienia nauki języka rosyjskiego; postulowano także, aby podręczniki szkolne pisane były wyłącznie przez polskich autorów (a nie rosyjskich). Domagano się łatwiejszych kontaktów z Zachodem. Żądano zwrotu ziem wschodnich zabranych Polsce przez Związek Radziecki, ukarania ludzi odpowiedzialnych za deportacje i więzienie Polaków w ZSRR. Mówiono o zbrodniach Urzędu Bezpieczeństwa („w UBP wybijali zęby, kręcili kości i więzili niewinnych ludzi"). W trakcie przemówień wznoszono okrzyki: „Precz z Ruskami", „Chcemy wolnej Polski", „Precz z Rokossowskim", „Precz z pachołkami stalinowskimi". Na zakończenie organizatorzy wiecu zaintonowali „Międzynarodówkę", zebrani woleli jednak odśpiewać hymn narodowy. Po wiecu grupa młodzieży udała się pod pobliską szkołę, z której — nie bacząc na obecność milicji — usiłowano zerwać czerwoną gwiazdę. Pomnik Wdzięczności Armii Radzieckiej został oblany żółtą farbą, zdemolowano również gablotki Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Następnego dnia uczniowie szkoły podstawowej w Nowym Mieście odmówili uczestnictwa w lekcjach języka rosyjskiego; dzieci przyniosły do szkoły krzyże i chciały rozpoczynać zajęcia od głośniej modlitwy.
Symbolem zachodzących przemian może być relacjonowany w raportach przez funkcjonariuszy UB epizod z [wtedy jeszcze] wsi Zalewo, gdzie w szkole podstawowej nauczyciele zdjęli ze ścian portrety Bieruta oraz Rokossowskiego i na ich miejscu powiesili krzyże.
W Ostródzie na tablicy ogłoszeń naklejono dwie ulotki: „Żądamy zniesienia komunizmu", „Żądamy powrotu Wilna i Lwowa".
Ulotka (pismo odręczne): „Robotnicy! Związek Radziecki jest największym naszym wrogiem. W Związku Radzieckim «zmarł» Gottwald i Bierut (...) Każdy z Was wie, że Rokossowski wydal rozkaz, ażeby wojska polskie z Łodzi szły na Warszawę. Wypadki poznańskie wykazują, że robotnicy nie mają chleba i za małe mają zarobki. Robotnicy, żądajcie podwyżki płac i obniżki cen towarów spożywczych. Precz z bolszewizmem w Polsce! Żądamy, aby w polskich szkołach nie było przymusowego nauczania języka rosyjskiego. Robotnicy polscy, wszyscy głosujemy na towarzysza Gomułkę".
„Precz z Ruskami", „Chcemy wolnej Polski", „Precz z bolszewizmem w Polsce”, „Żądamy powrotu Wilna i Lwowa". Takie były żądania w czasie Października 1956. To był głos pokolenia II RP. Poddane indoktrynacji komunistycznej pokolenie PRL w Sierpniu 80 takich postulatów tak daleko idących nie ośmieliło się wysuwać.
„Robotnicy polscy, wszyscy głosujemy na towarzysza Gomułkę" – tak pisano nie tylko w Ostródzie. Towarzysz Gomułka „Wiesław” miał wówczas ogromne poparcie w całym kraju. Sytuacja powtórzyła się w 1990, gdy Lech Wałęsa „Bolek” został prezydentem Polski.
Ciąg dalszy jest znany... |
|
| | bazalt |
| | skorupa ziemska, Poniedziałek 24-10-2016 |
|
| 35866. | "Czarny Protest nr 2" był tak naprawdę tylko kontynuacją promowania mordowania najbardziej bezbronnych, najmniejszych i bezsilnych malutkich ludzi.
Zastanawiam się jednak jakie cele przyświecały radnej (mam nadzieję, że ostatniej kadencji) EWIE JACKOWSKIEJ, która opuściła budynek ratusza by na chwilę (ale jednak!) pokazać się przed wejściem na zbiórce naszych feminiSStek, uzyskać kilka buziaczków, dać namaszczenie, zrobić kilka fotek pod prasę i wrócić na sesję...
Może oczekiwała owacji z rzucaniem parasolek w górę pod same okna ratusza od koleżanek, które pod maską luzu i uśmiechów próbowały ukryć pogardę dla człowieczeństwa...?
Może liczyła, że potem, po powrocie na salę obrad Rady Miasta, cała świta powita ją burzą oklasków na stojąco...?
Sądzę, że już otwarcie rozpoczęła swoją kampanię wyborczą 2018 mając świadomość, że jest nieudolnym (bez) radnym, na którego tylko spada poparcie, bo żadna z dotychczasowych obietnic władzy póki co w Iławie nie została spełniona.
Niestety jest taka radna, która związana jest ze środowiskiem iławskich socjalistów i postkomunistów, udających nowoczesnych liberałów oraz szpanerskich Europejczyków, ale zamiast działać, by w MOPS-ie wsparcie dla matek było jak najlepiej zorganizowane, ona woli pokazywać swoją twarz pomiędzy skompromitowanymi ludźmi bez honoru - jak np. Pan [...] i promować idę morderstwa, która jest skryta pod ładnymi hasłami "walki o wybór".
Domyślam się, że gdy wkrótce Czarny Protest będzie popierał eutanazję dla osób starszych lub innych "niewygodnych zlepków", to Pani radna też ruszy na "leninowskim rydwanie" szukać poparcia...
Dedykuję Pani piosenkę i teledysk "W obronie życia" zespołu IRYDION. |
| |
Fatal error: Call to undefined function autolink() in /guestbook.php on line 1288
|