Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Stopka
FORUM

INFORMACJE
Aktor Marcin Mroczek w naszych progach
Przejazd, który częściej stoi
List do złodzieja z propozycją nagrody
Wybuch paczki na komendzie policji. Zobacz nagranie.
Iława znowu traciła wodę!
Zmarł ROMAN BRZOZOWSKI
Radna Jackowska kontra burmistrz Kopaczewski
Istny wariat pędził na czołówkę!
Wielki remont, wielki korek, jeszcze większe nerwy
BETONOWA MAFIA rozbita!
Na wirażu mocno walnęli w drzewo! Co tam się stało?
Tragedia na torach koło Susza
Zmarł Marian Żuchowski
Bernadeta Hordejuk odwołana
Wreszcie wiadukt na wylocie drogi Iława-Grudziądz!
Zwariowana historia miłosnego trójkąta
Psychiatryk zamiast więzienia
Odszedł słynny kibic Paweł Jakielski
Kto uśmiercił księdza? Ohydna plotka wstrząsnęła miastem
Likwidacja przejść dla pieszych sposobem na korki drogowe?
Więcej...

Forum

35877. 
Odnośnie wpisu numer: 35870

"Gwoli ścisłości", Pani Ewo, chciałbym powiedzieć, że wielu rodaków niestety nie łączy wolności z odpowiedzialnością. Wielu myli również przykazania boże, dogmaty itp.
Widziałem na zdjęciach osoby, które - idąc pod sztandarami wolności - są za tzw. wolnym wyborem, czyli aborcją, a następnie idą w niedzielę do kościoła na mszę, przystępują do komunii.
Sam widziałem prominentną osobę, która ledwo idąc w marszu w radością przyjmowała Najświętszy Sakrament.
Osoby, które popierają ruchy aborcyjne popełniają grzech śmiertelny i same się wykluczają z grona wierzących. Takie są zasady wiary. Myślę, że episkopat kolejny raz to przypomni.
Kilkanaście lat temu, gdy uchwalano tzw. ustawę aborcyjną (kompromis?), jeden z posłów z PSL był za liberalizacją prawa aborcyjnego. Jakież było potem jego i prasy zdziwienie, gdy ksiądz pominął go podczas udzielania komunii świętej.
Warto o tym pomyśleć zanim pójdzie się na taki marsz. Myślenie nie boli.
 Kordian
 Iława, Środa 26-10-2016

35879. 
Odnośnie wpisu numer: 35876

[...]
Napisałem raz i napiszę jeszcze raz.
[...] [...] [...]
[...] [...] [...]
[...] [...] [...]
 Aleksander Krygier, lat 42
 Iława, Środa 26-10-2016

35880. 
Odnośnie wpisu numer: 35876

Ludzie zdają się nie mieć pojęcia czym jest aborcja.
Te malutkie dzieci czują jak są żywcem rozrywane na strzępki. Czują to!
Proszę poczytać najnowsze badania i nie zasłaniać się komunistycznymi podręcznikami medycyny, które już dawno stały się sprzeczne z aktualną wiedzą naukową.
Proszę obejrzeć filmy dokumentalne. Żyjemy w XXI wieku, więc dostęp do informacji jest nieograniczony, wystarczy chcieć wiedzieć. Jeżeli ktoś ma za słabe nerwy na filmy i zdjęcia z zabiegu aborcji, to w internecie jest wiele filmów pokazujących sposoby pozbawiania życia demonstrowane przez byłych aborcjonistów na lalkach. Dzisiaj ignorancja jest wyborem, wiedza jest na wyciągnięcie ręki.
Jeżeli po tym wszystkim człowiek nadal nawołuje do aborcji, to jest to jawne nakłanianie do przemocy (na dziecku!) i, moim zdaniem, to powinno być karane.
 Ola
 Łódź, Środa 26-10-2016

35881. 
Dlaczego nauczyciele skracają lekcje gdy organizują sobie wieczorem imprezę z okazji Dnia Nauczyciela? Kto im na to pozwala? Czy Pan Burmistrz Miasta o tym wie?
Moje dziecko chodzi do iławskiej SP2. W piątek (14.10) lekcji nie było, tylko apel - powód: Dzień Nauczyciela.
Tydzień później (21.10) lekcje skrócone i zamiast o godz. 16:10 kończyły się o 14:20 - powód impreza nauczycieli.
Czy rodzicom następnym razem też załatwią dzień krótszy w pracy?
Te skracanie lekcji i odrabianie dni wolnych np. dniem pieczonego ziemniaka jest po prostu żałosne.
 Mama ucznia
 Iława, Środa 26-10-2016

35882. 
Odnośnie wpisu numer: 35877

Kordianie! Doskonale zauważasz prawdę o ludzkim sumieniu.
Idziesz za myślami naszego papieża Jana Pawła II, którego zacytuję ad vocem aborcji z encykliki "Evangelium vitae", gdy zwrócił się do kobiet, które dokonały już aborcji.
"Z pokorą i ufnością otwórzcie się - jeśli tego jeszcze nie uczyniłyście - na pokutę: Ojciec wszelkiego miłosierdzia czeka na was, by ofiarować wam swoje przebaczenie i pokój w Sakramencie Pojednania. Odkryjecie, że nic jeszcze nie jest stracone i będziecie mogły poprosić o przebaczenie jeszcze swoje dziecko - Ono teraz żyje w Bogu".
Szacunkowo w niebie żyje obecnie miliard dzieci zabitych podczas aborcji.
W obecnej przestrzeni życia chrześcijańskiego komunia święta jakże często bywa świętokradztwem i naigrywaniem się z Boga.
 Salamandra
 Centrum Iławy, Środa 26-10-2016

35885. 
GROBY CORAZ BARDZIEJ KOLOROWE

Ranking cen przed 1 listopada znajdziecie w najnowszym wydaniu Kuriera na stronach 12-13.
Jak zwykle, iławskie targowisko zapełniło się sprzedawcami kwiatów i zniczy. O dziwo największą popularnością wśród klientów cieszą się już nie chryzantemy, ale kolorowe kompozycje kwiatowe – na stoisku pana Zbigniewa spore branie mają także te w barwach narodowych.
 KURIERZY
 Iława, Środa 26-10-2016

35868. 
Odnośnie wpisu numer: 35866

A gdzie Pana kontr-manifestacja?
Panie Tulwiński, miał Pan potencjał, ale swoim działaniem oraz narcyzmem zniechęca Pan ludzi do siebie. Znam wiele osób, oddanych patriotów, którzy uczestniczyli w niejednym marszu, jak i nie jednej akcji, ale ze względu na Pana osobę odcinają się od akcji patriotycznych, ponieważ nie chcą być wiązane z Pana osobą.
Niedługo dojdzie do sytuacji, że ktoś inny przejmie pałeczkę organizowania akcji upamiętniających najważniejsze wydarzenia w historii Polski, a Pan dalej z pięcioma kolegami będzie krzyczeć w internecie i dziwić się, że świat poszedł do przodu, a Pan został w miejscu.
 Aleksander Krygier, lat 42
 Iława, Wtorek 25-10-2016

35869. 
Odnośnie wpisu numer: 35861

Jeszcze raz.
W Iławie głośno się gada, że [...] lubi mieć duży wpływ na to, kogo się zatrudnia w powiecie i jednostkach mu podległych.
Jego wybór, jak słyszałem, nie koniecznie wychodzi z klucza kompetencji osoby angażowanej na dane stanowisko.
A powinny być równe szanse dla wszystkich - nawet tych spoza kręgów rodzinnych i znajomych. Tak czy nie?
 Janusz
 Iława, Wtorek 25-10-2016

35870. 
Odnośnie wpisu numer: 35866

Panie Łukaszu, w woli wyjaśnienia. Zeszłam do uczestników marszu - w większości swoich znajomych - w przerwie obrad sesji rady miasta. Nic Panu do tego co robię w przerwie.
Wspieram inicjatywę marszu z własnych przekonań, które są dalekie od tych zacytowanych. Nie jestem za aborcją i doskonale Pan o tym wie. Uważam, ze obecne przepisy prawne i postawa lekarzy dostatecznie chronią życie poczęte.
Najwyższa pora pogodzić się z faktem, że traci Pan wiarygodność w mieście. Ostatni Pana marsz był tego żywym przykładem (zero poparcia mieszkańców, obecność tylko organizatorów).
Może Pan zaklinać rzeczywistość, wyzywać (wszystkie Pana wpisy screenuję, te szybciutko usunięte również). Nie zmieni to faktu, że czasy Pańskiego posłuchu się skończyły.
Jest Pan osobą, która w sposób wulgarny próbuje przekonać do swoich racji, notorycznie wyzywając kobiety, aby w późniejszym czasie skwitować swoje zachowanie, że poniosło Pana. Na to przyzwolenia nie ma i nie będzie. Stąd wniosek o ukaranie w Prokuraturze. Chamstwem nie nawiąże Pan dialogu społecznego.
Co do mojej skromnej osoby, nie potrzebuję poklasku, mam dość liczne grono znajomych z racji aktywności społecznej. Nie muszę nic nikomu udowadniać i nawet nie chcę.
Dobrego dnia.
 Ewa Jackowska
 Iława, Wtorek 25-10-2016

35871. 
Odnośnie wpisu numer: 35862

Inna prawda obiektywna [...]
[...] [...] [...]
[...] [...] [...]
[...] [...] [...]
 iławianin [89]
 Iława, Wtorek 25-10-2016
Odp. 
No i po co znowu (anonimowo) te inwektywy wobec osoby
spersonalizowanej...?
Kobieto rozentuzjazmowana, włącz hamulce emocjonalne
i ciśnij ile sił. Bo naprawdę napytasz sobie kolejnej biedy.
I to o wiele większej niż dotychczas.
 Modero Kuriero
 KURIER IŁAWSKI, Wtorek 25-10-2016

35872. 
Odnośnie wpisu numer: 35866

Kolego Łukaszu!
Płonne masz nadzieje pozbycia się radnej Ewy Jackowskiej w następnej kadencji. Takim lud przyklaskuje.
Widzisz, kolego, Ona bywa wszędzie; [...] i na manifach feministycznych przeciwko Kościołowi, i w kościele na mszach świętych za "Solidarność", i u strażaków w stroju bojowym.
Ona bywa w każdym osiedlu i przy każdym nurtującym mieszkańców problemie. Jako radna, musi zostawiać po sobie ślad nie tylko wirtualny.
W kuluarach nie od dziś szeptanka głośna, że owa persona zbiera się na przyszłą kampanię wyborczą, nie tyle na stanowisko burmistrza miasta - z własnym komitetem wyborczym.
To mądre posuniecie, należy przyklasnąć, jako że im wskaźnik pluralizmu wyższy, tym lepiej podobno dla demokracji.
Radna Ewa zawczasu szpera na osiedlach, wyszukując odpowiednich ludzi, których widzieć będzie kandydatami do rady ze swego ugrupowania. Nominowani osobnicy zbierają obecnie podpisy, nie bez poklasku przecież, pod wziętymi dla oka i słuchu działaniami, które od dawna w ciszy gabinetu Burmistrza Miasta były aplikowane do wcielenia w życie. Nawet w sprawach różniących społeczeństwo, jak stawianie pomnika w Iławie tym, którzy zginęli pod Smoleńskim.
Ona zbiera wyborców w każdej niemal sprawie, nawet przeciwstawnej. [...]
 Salamandra
 Iława Centrum, Wtorek 25-10-2016

35873. 
Odnośnie wpisu numer: 35870

Oj, Pani Ewo...
Będziemy się śmiać, i owszem, ale dopiero wtedy, gdy prokurator uzna, że Wasza skarga jest bezpodstawna, a wtedy śmiać się będzie ten - za przysłowiem - kto się śmieje ostatni.
Mam "prawo wyboru" (ha, ha... brzmi znajomo?).
Mam prawo być wulgarnym odpowiadając w ten sposób na wulgarne zachowania zdziczałych feministek, które mam prawo porównywać do nawet nazistów z SS, ponieważ oni też przypisywali sobie prawo do masowego zabijania.
Dla ratowania życia gotów jestem zostać nawet ostatnim chamem.
Mam prawo do każdej dopuszczalnej formy twardej prowokacji.
Mam prawo do dosadnej krytyki, a nawet do przesady.
Trafiam, wiem...
Mówi Pani, że tracę wiarygodność. Jakoś nie zauważyłem... W przeciągu tylko dwóch tygodni miałem np. okazję uczestniczyć na spotkaniach organizacyjnych nowych formacji (Młodzież Wszechpolska i Fundacja Pro - Prawo do Życia). Mało tego, jeszcze byłem zaproszony do prezydium na kongresie środowisk patriotycznych, gdzie organizacje patriotyczne chętnie podpisały deklarację współpracy.
W sumie to cieszą mnie te wasze czarne protesty. Źle je oceniłem, bo dzięki waszym durnym postulatom wywołujecie u normalnych ludzi skrajne emocje a dzięki temu mam nowe deklaracje współpracy.

Ps. Tak wygląda Wasza idea protestu? Kolejna nazistowska profanacja symbolu religijnego? Święta Maria porównana do waginy? Matka Boga sprowadzona do roli cipy? O to Wam chodzi? Popieracie to? Dobra, to ja Wam powiem co Wam dolega. Na chwilę będę weterynarzem. W dupach Wam się przewraca - albo z nudów, albo chłopa Wam brak.
I co, obrażona ponownie? Kolejna skarga do prokuratury? Proszę bardzo. Mam w nosie Wasze obrażanie. Uderz w stół, a nożyce same się...
 Łukasz Tulwiński
 Iława, Warszawa, Wtorek 25-10-2016

35874. 
Odnośnie wpisu numer: 35865

Znakomity tekst!
Czytałem z zapartym tchem. W 1980 roku patrzyliśmy na Gdańsk.
A tu... mamy przykład Nowego Miasta Lub. oraz Ostródy z roku 1956.
Dumą napawa mnie odwaga i postawa naszych lokalnych patriotów.
Bezcenny materiał i świadectwo, które trzeba jak najmocniej wyciągać na światło dzienne, bo jeszcze jest szansa dotrzeć do świadków tamtych lokalnych wydarzeń.
Zbliża się 1 Listopada. Przy okazji odwiedźmy groby pomordowanych przez Niemców w 1939 roku Polaków - z terenów lubawskich i nowo-miejskich, rozsianych tak licznie po okolicznych lasach. Zapalmy światełko...
 Kanclerz
 Ilawa, Wtorek 25-10-2016

35875. 
Odnośnie wpisu numer: 35863

Pani Małgorzato, obawiam się, że mojej wypowiedzi Pani nie zrozumiała.
Tak, obydwa listy "obnażają" - co?
Ponownie odsyłam do lektury. Nawet kilkukrotnej.


Ewa Jackowska: List do Bartosza Gonzaleza
http://www.kurier-ilawski.pl/opinie/Ewa-Jackowska-List-do-Bartosza-Gonzaleza/4858

Bartosz Gonzalez: W odpowiedzi na list radnej Jackowskiej
http://www.kurier-ilawski.pl/opinie/Bartosz-Gonzalez-W-odpowiedzi-na-list-radnej-Jackowskiej/4859
 ktosik
 Iława, Wtorek 25-10-2016

35865. 
LOKALNY SKOK CZASOWY, czyli historia lubi się powtarzać

W roku 1956 na Placu Defilad w Warszawie odbył się potężny wiec na którym przemawiał Władysław Gomułka „Wiesław”. Było to apogeum polskiego Października 1956. Czas odwilży i liberalizacji systemu. Czas wielkich oczekiwań i nadziei społecznych. Ta fala nadziei dotarła i do naszych lokalnych krajobrazów.

W kilkutysięcznym Nowym Mieście tegoż roku 1956 zwołano wiec, na którym przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej usiłował omówić nową politykę PZPR związaną z VIII Plenum. Okazało się to jednak niemożliwe, gdyż w trakcie jego wystąpienia zaczęły bić dzwony we wszystkich miejscowych kościołach, a zebrana ludność odśpiewała „Boże Coś Polskę". Zgromadzeni nie zaakceptowali projektu rezolucji przygotowanego przez lokalne władze, zgłosili natomiast swoje własne postulaty. Żądano ponownego wprowadzenia do szkół lekcji religii, umieszczenia w klasach krzyży, zniesienia nauki języka rosyjskiego; postulowano także, aby podręczniki szkolne pisane były wyłącznie przez polskich autorów (a nie rosyjskich). Domagano się łatwiejszych kontaktów z Zachodem. Żądano zwrotu ziem wschodnich zabranych Polsce przez Związek Radziecki, ukarania ludzi odpowiedzialnych za deportacje i więzienie Polaków w ZSRR. Mówiono o zbrodniach Urzędu Bezpieczeństwa („w UBP wybijali zęby, kręcili kości i więzili niewinnych ludzi"). W trakcie przemówień wznoszono okrzyki: „Precz z Ruskami", „Chcemy wolnej Polski", „Precz z Rokossowskim", „Precz z pachołkami stalinowskimi". Na zakończenie organizatorzy wiecu zaintonowali „Międzynarodówkę", zebrani woleli jednak odśpiewać hymn narodowy. Po wiecu grupa młodzieży udała się pod pobliską szkołę, z której — nie bacząc na obecność milicji — usiłowano zerwać czerwoną gwiazdę. Pomnik Wdzięczności Armii Radzieckiej został oblany żółtą farbą, zdemolowano również gablotki Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Następnego dnia uczniowie szkoły podstawowej w Nowym Mieście odmówili uczestnictwa w lekcjach języka rosyjskiego; dzieci przyniosły do szkoły krzyże i chciały rozpoczynać zajęcia od głośniej modlitwy.

Symbolem zachodzących przemian może być relacjonowany w raportach przez funkcjonariuszy UB epizod z [wtedy jeszcze] wsi Zalewo, gdzie w szkole podstawowej nauczyciele zdjęli ze ścian portrety Bieruta oraz Rokossowskiego i na ich miejscu powiesili krzyże.

W Ostródzie na tablicy ogłoszeń naklejono dwie ulotki: „Żądamy zniesienia komunizmu", „Żądamy powrotu Wilna i Lwowa".
Ulotka (pismo odręczne): „Robotnicy! Związek Radziecki jest największym naszym wrogiem. W Związku Radzieckim «zmarł» Gottwald i Bierut (...) Każdy z Was wie, że Rokossowski wydal rozkaz, ażeby wojska polskie z Łodzi szły na Warszawę. Wypadki poznańskie wykazują, że robotnicy nie mają chleba i za małe mają zarobki. Robotnicy, żądajcie podwyżki płac i obniżki cen towarów spożywczych. Precz z bolszewizmem w Polsce! Żądamy, aby w polskich szkołach nie było przymusowego nauczania języka rosyjskiego. Robotnicy polscy, wszyscy głosujemy na towarzysza Gomułkę".

„Precz z Ruskami", „Chcemy wolnej Polski", „Precz z bolszewizmem w Polsce”, „Żądamy powrotu Wilna i Lwowa". Takie były żądania w czasie Października 1956. To był głos pokolenia II RP. Poddane indoktrynacji komunistycznej pokolenie PRL w Sierpniu 80 takich postulatów tak daleko idących nie ośmieliło się wysuwać.

„Robotnicy polscy, wszyscy głosujemy na towarzysza Gomułkę" – tak pisano nie tylko w Ostródzie. Towarzysz Gomułka „Wiesław” miał wówczas ogromne poparcie w całym kraju. Sytuacja powtórzyła się w 1990, gdy Lech Wałęsa „Bolek” został prezydentem Polski.

Ciąg dalszy jest znany...
 bazalt
 skorupa ziemska, Poniedziałek 24-10-2016

Fatal error: Call to undefined function autolink() in /guestbook.php on line 1288

35866. 
"Czarny Protest nr 2" był tak naprawdę tylko kontynuacją promowania mordowania najbardziej bezbronnych, najmniejszych i bezsilnych malutkich ludzi.
Zastanawiam się jednak jakie cele przyświecały radnej (mam nadzieję, że ostatniej kadencji) EWIE JACKOWSKIEJ, która opuściła budynek ratusza by na chwilę (ale jednak!) pokazać się przed wejściem na zbiórce naszych feminiSStek, uzyskać kilka buziaczków, dać namaszczenie, zrobić kilka fotek pod prasę i wrócić na sesję...
Może oczekiwała owacji z rzucaniem parasolek w górę pod same okna ratusza od koleżanek, które pod maską luzu i uśmiechów próbowały ukryć pogardę dla człowieczeństwa...?
Może liczyła, że potem, po powrocie na salę obrad Rady Miasta, cała świta powita ją burzą oklasków na stojąco...?
Sądzę, że już otwarcie rozpoczęła swoją kampanię wyborczą 2018 mając świadomość, że jest nieudolnym (bez) radnym, na którego tylko spada poparcie, bo żadna z dotychczasowych obietnic władzy póki co w Iławie nie została spełniona.
Niestety jest taka radna, która związana jest ze środowiskiem iławskich socjalistów i postkomunistów, udających nowoczesnych liberałów oraz szpanerskich Europejczyków, ale zamiast działać, by w MOPS-ie wsparcie dla matek było jak najlepiej zorganizowane, ona woli pokazywać swoją twarz pomiędzy skompromitowanymi ludźmi bez honoru - jak np. Pan [...] i promować idę morderstwa, która jest skryta pod ładnymi hasłami "walki o wybór".
Domyślam się, że gdy wkrótce Czarny Protest będzie popierał eutanazję dla osób starszych lub innych "niewygodnych zlepków", to Pani radna też ruszy na "leninowskim rydwanie" szukać poparcia...

Dedykuję Pani piosenkę i teledysk "W obronie życia" zespołu IRYDION.